Pierwszy kwartał roku w polskiej branży budowlanej tradycyjnie był okresem „wielkiego planowania” i ruszania z kopyta tuż po roztopach. Tegoroczne dane serwisu Oferteo.pl pokazują jednak zjawisko, którego dawno nie widzieliśmy: zamiast wiosennego entuzjazmu, na placach budowy panuje lodowata ostrożność. Statystyki są nieubłagane – zainteresowanie budową domów w niemal każdej technologii spadło drastycznie.
Dane, które dają do myślenia: wielki odwrót od budowy

mat. własne Oferteo.pl.
Tradycyjnie, początek roku był dla naszych użytkowników momentem intensywnego wysyłania zapytań i kontraktowania ekip na nadchodzący sezon. Tymczasem tegoroczne spadki – szczególnie w segmencie domów modułowych (-92%) czy żelbetowych (-73%) – pokazują, że inwestorzy niemal całkowicie wstrzymali oddech. Przyczyną nie jest brak chęci do posiadania własnego domu, ale skrajna ostrożność finansowa. Polacy przestali wierzyć w szybkie okazje i obecnie każdy kosztorys analizują dwa razy. Widzimy jednak ciekawą anomalię: domy szkieletowe odnotowały jedynie symboliczny spadek (-4,4%). To wyraźny sygnał, że jeśli ktoś już decyduje się na budowę w tych niepewnych czasach, wybiera technologie przewidywalne, szybkie i relatywnie najtańsze w realizacji. Inwestorzy przenieśli się z placów budowy do 'poczekalni' – obserwują oferty banków i czekają na stabilizację cen energii, która bezpośrednio przekłada się na koszty materiałów.
Marta Kaleta-Domaradzka z Oferteo.pl.
Finansowanie: światełko w tunelu, ale strach pozostaje
Ile kosztuje budowa domu w 2026 roku?
Rynek w trybie „przetrwania”
- koniec spontanicznej budowy: inwestorzy dokładnie liczą każdy metr kwadratowy. Popularność zyskują mniejsze projekty (70-100 m²), które są łatwiejsze do sfinansowania z oszczędności lub mniejszego kredytu.
- psychologia strachu: mimo lepszej oferty banków, obawy o stabilność zatrudnienia i koszty życia skutecznie mrożą decyzje o rozpoczęciu prac.
- szansa dla cierpliwych: spadek liczby zleceń m.in. na Oferteo.pl, o 15-90% to moment, w którym firmy wykonawcze stają się bardziej skłonne do negocjacji cen i terminów. Dla osób z gotówką lub stabilnym finansowaniem, może to być najlepszy moment na start inwestycji odkładanych od lat.

