Planowanie remontu lub instalacji OZE tuż przed sezonem letnim staje się w tym roku misją niemal niemożliwą. Najnowsze dane z serwisu Oferteo.pl oraz oficjalne wskaźniki rynkowe nie pozostawiają złudzeń: barometr rynku usług budowlanych rozgrzał się do czerwoności, a czas na podjęcie decyzji właśnie się skończył.
Z najnowszych analiz portalu Oferteo.pl wynika brutalna prawda o dostępności fachowców: zaledwie 10% topowych ekip budowlanych w kraju posiada jeszcze wolne terminy przed wakacjami. Pozostałe 90% firm zamknęło kalendarze, a wielu wykonawców, z obawy przed przeładowaniem grafikami, przestało przyjmować nawet zapytania o szybkie realizacje.
Ranking najbardziej obłożonych fachowców
Gdzie sytuacja jest najbardziej napięta? Choć braki kadrowe dotykają niemal każdego segmentu rynku, trzy grupy specjalistów stały się towarem skrajnie deficytowym. Oto 'gorąca trójka' branży budowlanej, u której telefony nie przestają dzwonić, a kalendarze pękają w szwach:
1. specjaliści OZE (Pompy ciepła / Fotowoltaika) – wiosenny boom na dotacje sprawił, że terminy znikają w mgnieniu oka.
2. elewacje i docieplenia – walka z czasem trwa, by zdążyć przed letnimi falami upałów.
3. wykończenia wnętrz – profesjonalne ekipy wykończeniowe są „zabukowane” na wiele miesięcy do przodu.
Rozpędzona maszyna budowlana nie zwalnia
Sytuację rynkową potwierdzają twarde dane makroekonomiczne. Według najnowszego raportu Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), produkcja budowlano-montażowa w marcu 2026 r. odnotowała spektakularny wzrost o 37% miesiąc do miesiąca. Tak gwałtowny skok aktywności inwestycyjnej bezpośrednio przekłada się na brak wolnych rąk do pracy.
Równolegle z popytem rosną koszty. Ceny produkcji budowlanej w marcu były o 4,7% wyższe niż rok wcześniej, ale to dopiero wierzchołek góry lodowej.
Największym wyzwaniem dla inwestorów indywidualnych jest obecnie bariera kadrowa. Deficyt wykwalifikowanych pracowników – od inżynierów po specjalistów od wykończenia – to główny powód, dla którego 9 na 10 ekip nie jest w stanie przyjąć już żadnego zlecenia na to półrocze.
Marta Kaleta-Domaradzka z Oferteo.pl.
Koszty czekania mogą być bolesne
Dane ekspertów z SEKOCENBUD rzucają światło na portfele Polaków. W I kwartale 2026 r. stawki robocizny kosztorysowej wzrosły o 6,8–7,4% rok do roku. To jednak nie koniec złych wiadomości dla spóźnialskich. Analizy rynkowe sugerują, że w szczycie sezonu letniego ceny usług remontowo-budowlanych i OZE mogą wzrosnąć nawet o 45% w stosunku do cen bazowych.
Kto pierwszy, ten lepszy
Rynek stał się bezwzględny: inwestorzy, którzy nie zabezpieczą terminu teraz, będą skazani na tzw. „fachowców z łapanki”, co często wiąże się z niższą jakością i ryzykiem niedotrzymania standardów technologicznych.


